| Poleć znajomemu
Nasze opracowania


Wspó?praca polsko - rosyjska w kontek?cie dzia?a?, zwi?zanych z "Operacj? ?ódzk?"
Micha? Jagie??o

 

Odkrycie, ?e w listopadzie 1914 r. na terenie obecnego woj. ?ódzkiego toczy?a si? wielka bitwa wojsk rosyjskich i niemieckich, by?o zaskoczeniem nie tylko dla Polaków. „Operacja ?ódzka", 200 tysi?cy zabitych i prawie 300 cmentarzy wojennych na prawie sto lat znik?y ze ?wiadomo?ci obywateli Polski, Niemiec, Rosji i Austrii. Przyczyny s? zrozumia?e. Dla Polaków by?a to wojna i bitwa zaborców. Niemcy po II wojnie ?wiatowej zerwa?y z militarn? przesz?o?ci?. Komunistyczna Rosja po rewolucji 1917 r. wymaza?a „carsk?, imperialistyczn?" wojn? z podr?czników. Zdawa? by si? mog?o, ?e na kontynencie wyros?y pokolenia, dla których I wojna ?wiatowa to ju? tylko wydarzenie z bardzo zamierzch?ej przesz?o?ci.

Tak jednak nie jest. W wielu krajach, np. we W?oszech, Francji, Belgii, Holandii, pami?? o poleg?ych jest wci?? ?ywa, a o ?mierci 10 milionów ludzi, którzy zgin?li w latach 1914-1918, przypominaj? zadbane cmentarze, pola pami?ci, pomniki i muzea. Celem dzia?a?, które podj?li?my w woj. ?ódzkim, jest doprowadzenie miejsc walk i nekropolii do podobnego stanu. je?li bowiem my, Polacy, domagamy si? od innych krajów dba?o?ci o polskie mogi?y za granic?, sami musimy da? przyk?ad. Musimy powiedzie?: „Popatrzcie. Porz?dkujemy groby Niemców i Rosjan. W poleg?ych nie widzimy ju? zaborców czy okupantów. Dzi?, po prawie stu latach, s? to tylko tragicznie zmarli ludzie, których jedynym prawem i przywilejem jest le?e? z zadbanym grobie, a nie w?ród ?mieci i krzaków. Trafnie uj?? to pu?kownik max von Korff, dowódca garnizonu berli?skiego, podczas uroczysto?ci z okazji ?wi?ta Wojska Polskiego 14 sierpnia na cmentarzach w Pustu?ce i Po?wiardówce. „Te cmentarze to miejsca tolerancji - powiedzia?. - Staj?c tu, oddajemy ho?d wszystkim ofiarom wszystkich wojen. Kobietom, dzieciom, cywilom i ?o?nierzom. Te cmentarze ucz?, jakim bezsensem i okropno?ci? s? wojny".

Pu?kownik przyjecha? na inspekcj? prac, jakie od jesieni 2007 r. ?o?nierze Bundeswehry i Wojska Polskiego prowadz? na cmentarzach z I wojny w gminie Brzeziny. Niemiecka pami?? ju? od?y?a. Zosta?a jednak jeszcze jedna strona bitwy z 1914 r. - Rosjanie. Czy cokolwiek wiedz? o „operacji ?ódzkiej"? Czy ich interesuje? Czy mo?liwa jest jaka? wspó?praca w odkrywaniu wspólnej, a zapomnianej historii? Te pytania zada?em sobie w 2006 r. W maju tego w?a?nie roku w Instytucie Historii Uniwersytetu ?ódzkiego odby?a si? konferencja „Wielka wojna o ziemi? obiecan?". Przyjechali na ni? moi obecni przyjaciele, Walentina Bondariowa, wicedyrektor Muzeum Krajoznawczego w Krasnojarsku, i Walentin Juszko, historyk z Moskwy. Ju? po jednym dniu rozmowy na swoje pytania mog?em odpowiedzie? „tak".  Od razu rozpocz?li?my wspó?prac?. Krasnojarskie muzeum wspólnie z miejscowym archiwum odnalaz?o dokumenty, dotycz?ce syberyjskich poborowych z 1914 r. Dzi?ki temu uda?o si? ostali? nazwiska 143 ?o?nierzy, walcz?cych i poleg?ych pod ?odzi?. Walentin Juszko, maj?cy dost?p do archiwów w Moskwie, kontynuuje poszukiwania podobnych dokumentów. Z niepami?ci wy?aniaj? si? historie pu?ków, dywizji i zwyk?ych ?o?nierzy, których los rzuci? 94 lata temu pod ?ód?.

Tak?e w 2006 r. napisa?em list do Aleksandra Soko?owa, mera Chabarowska. Pod ?odzi? zosta?a rozbita 6 Dywizja Syberyjska z Chabarowska. Aleksander Soko?ow przekaza? do mediów pro?b? dziennikarza z ?odzi. Agencje inoformacyjne i gazety na Syberii zamie?ci?y mój apel. Poprosi?em w nim o kontakt wszystkich, których przedkowie walczyli i gin?li w „operacji ?ódzkiej".

Internet i poczta elektroniczna okaza?y si? pot??n? broni? w walce o przypomnienie „operacji ?ódzkiej". Dosta?em ponad 50 listów. Ze wzruszeniem odkry?em, ?e nikt i nic nie jest w stanie zatrze? w ludzkiej pami?ci wydarze? z historii w?asnej rodziny, losów ojców, dziadków i pradziadków. Ze wstrz?saj?cych niekiedy relacji mo?na by napisa? ksi??k? o tragedii Rosji po I wojnie, po wybuchu rewolucji 1917 roku i w czasie wojny domowej. Mog? stwierdzi? z pe?n? odpowiedzialno?ci?, ?e nic nie wiemy o dramatach tamtych czasów, o prze?yciach zwyk?ych ludzi, których ?wiat zamieni? si? nagle w piek?o g?odu, krwi, ?agrów i straszliwych wyborów osobistych.

Wspó?praca z moimi korespondentami na wschodzie od Kaliningradu po Chabarowsk mia?a jednak wymiar osobisty. Nadsy?ali wspomnienia o przodkach, historie swoich rodzin, zdj?cia, dokumenty. prosili tylko, ?eby wykorzysta? je „do szlachetnych celów". Dzi?kowali za podejmowane dzia?ania i z ?alem przyznawali, ?e Rosja zapomnia?a o swoich poleg?ych. Takie opinie pojawi?y si? te? na internetowych forach rosyjskich, gdzie pisa?em o bitwie pod ?odzi?, cmentarzach i naszych dzia?aniach. ?wiatowy zasi?g internetu sprawi?, ?e na wschodzie wzros?o zainteresowanie I wojn?. „Bitwa ?ódzka" sta?a si? nawet modna. Na portalach allegro i e-bay mo?na znale?? coraz wi?cej fotografii, dokumentów i pami?tek z tego okresu I wojny ?wiatowej. Ich ceny rosn?, co dowodzi wzrostu popularno?ci tematu. Wzros?o te? zainteresowanie cmentarzami sprzed 94 lat, które w Rosji, na Ukrainie i Bia?orusi te? cz?sto s? w takim stanie, jak u nas. Musia?em udziela? rad m?odym ludziom z Kaliningradu, jak sk?oni? w?adze do restauracji zniszczonych nekropolii. Bardzo si? ucieszy?em, kiedy podzi?kowali mi za podpowied?, ?eby zainteresowa? tematem duchowie?stwo. Rada okaza?a si? skuteczna. 20 sierpnia w okolicach miasta Gusiewo (dawniej Gumbinnen) w obwodzie kaliningradzkim na zapomniane cmentarze pow?drowa?a procesja. 50 osób przesz?o 20 kilometrów, na cmentarzach odprawiano msze za zmar?ych. Lokalne w?adze obieca?y, ?e zajm? si? nekropoliami.

Wspó?praca polsko-rosyjska, zwi?zana z bitw?, zyska?a te? wymiar kulturalny. Poeta z Moskwy, Aleksander Ba?tin, napisa? cykl wierszy o I wojnie ?wiatowej. Jeden z nich zadedykowa? ludziom, którzy walcz? o przypomnienie „operacji ?ódzkiej".

Do 2008 r. mieli?my jednak wspó?prac? z Rosjanami, a nie z Rosj?. Serdeczne kontakty ludzi ró?nych nacji s? najcenniejsze, ale realizacja wszystkich naszych „bitewnych" projektów wymaga wspó?pracy na szczeblu pa?stwowym i administracyjnym. Dlatego w lipcu napisa?em list do prezydenta Rosji Dymitrija Miedwiediewa, prosz?c go o zainteresowanie si? tematem zapomnianych ?o?nierzy rosyjskich z 1914 r. 6 sierpnia do ?odzi na polecenie Kremla przyjecha? konsul ambasady Federacji Rosyjskiej, Wasilij Timofiejew. Odwiedzi? cmentarze w Wi?czyniu, Po?wiardówce i Pustu?ce. Zapewni?, ?e w?adze rosyjskie uwzgl?dni? nekropolie z I wojny w swoich pracach renowacyjnych i b?d? pomaga? w porz?dkowaniu mogi?. Dalsze kontakty i projekty wspó?pracy w tej kwestii i na tym szczeblu powinny prowadzi? nasze samorz?dy i instytucje.

Kolejnym efektem kontaktów polsko-rosyjskich by?y publikacje w periodykach polskich na Syberii. W czerwcowym numerze kwartalnika Polonii rosyjskiej „Rodacy" ukaza? si? reporta? o tym, jak Polacy dbaj? o groby Rosjan, poleg?ych pod ?odzi?. Ten sam reporta? w przek?adzie rosyjskim zosta? opublikowany w numerze 2 „Almanach Polskiego", wydawanego wspólnie przez Uniwersytet ?ódzki i Syberyjski Uniwersytet Federalny w Krasnojarsku. „I wojna ?wiatowa w ?wiadomo?ci Rosjan" - to tytu? konferencji, która odby?a si? 28 i 29 wrze?nia w Moskwie. Walentin Juszko wyg?osi? tam referat o pod?ódzkich cmentarzach i naszych staraniach o wykorzystanie bitwy do celów turystycznych.

Stosunki Polski i Rosji nie s?, niestety, dobre.  Trudno dzi? jest znale?? neutraln? p?aszczyzn?, na której mo?na by si? spotyka? bez uprzedze?, pretensji i licytowania si? wzajemnymi krzywdami historycznymi. Jestem zdania, ?e tak? p?aszczyzn? mo?e by? nasza bitwa. Tu, na zachowanych okopach, na cmentarzach, na szlakach turystycznych powinni spotyka? si? Polacy, Rosjanie, Niemcy, Bia?orusini, Ukrai?cy, Austriacy. Wszyscy. Zw?aszcza politycy. Powinni patrze? na te milcz?ce mogi?y i u?wiadamia? sobie, jak ?atwo jest zniszczy? pokój, jak ?atwo jest przez w?asne ambicje pogr??y? ?wiat we krwi. I przypomnie? sobie, jak? cen? p?ac? zwykli ludzie za brak odpowiedzialno?ci rz?dz?cych, za pych?, ??dz? w?adzy i ch?? porz?dkowania ?wiata po swojemu. Sprzyja? temu powinien polsko-rosyjski szlak turystyczny szlakiem walk z 1914 roku od Kaliningradu poprzez Olsztyn po ?ód?. Pierwsz? bitw? I wojny Niemcy i Rosjanie stoczyli pod Gumbinnen (Gusiewem)w obwodzie Kaliningradzkim. Drug? w Prusach Wschodnich, pod Tannenergiem/Grunwaldem. Trzecia mia?a miejsce pod ?odzi?. Kaliningrad, Olsztyn i ?ód? to miasta partnerskie. Dla takich partnerów wielka wojna naprawd? mo?e by? szans? wspó?pracy i rozwoju.

Mamy tu, w regionie, umar?? armi?. Sytuacja na ?wiecie nie pozwala spoczywa? w spokoju 200 tysi?com tych ?o?nierzy. Musz? jeszcze raz pój?? do ataku przeciwko tym, którzy dzi? beztrosko i lekkomy?lnie znów szafuj? s?owem „wojna". To ich najwa?niejsze zadanie bojowe. Ich - i nasze.



Wspomnienia dziadka Stefana

Micha? Konopczy?ski


"Opreacja ?ódzka" jako przyk?ad wa?nego wyda?anie historyczno - militarnego

dr Piotr Marciniak


Wspó?praca polsko - rosyjska w kontek?cie dzia?a?, zwi?zanych z "Operacj? ?ódzk?"

Micha? Jagie??o


„W szeregach rosyjskich walczy?em ... ale tylko dla Polski!"

Wie?czys?aw Kowalski


Sytuacja na froncie rosyjsko – niemieckim w przededniu Operacji ?ódzkiej

Dr Piotr Marciniak


Walki w okolicach Ga?kowa 23-24 listopada 1914 roku.

Dominik Trojak


Cmentarze z I wojny ?wiatowej jako walor antropogeniczny okolic ?odzi.

Blanka Gosik


Operacja ?ódzka 1914r. jako temat wspó?pracy polsko-rosyjskiej.

Micha? Jagie??o